7 min read

Jak Grupa Essilor wspierała polskich optyków w walce z kryzysem

2020-09-24 10:19:53

Grafiki do Bloga (33)

Branża optyczna w czasie pandemii ucierpiała bardzo istotnie.
90% salonów optycznych zawiesiło w tym okresie swoją działalność. Tym samym obroty spadły nawet o 90%.

Lider sektora, Grupa Essilor, stanął na wysokości zadania i w krótkim czasie podjął strategiczne decyzje, wdrażając program wsparcia dla swoich partnerów - niezależnych salonów optycznych w całej Polsce. 

E-konsultacje okazały się ważnym krokiem w ewolucji branży optycznej, a projekt „Mój Bezpieczny Salon Optyczny”, nazywany też „Tarczą antykryzysową dla polskiego rynku optycznego” sprawił, że sektor ten pomimo nowych obostrzeń zaczął pomału dzięki przemyślanym innowacjom odżywać.

O tym jak to się stało, jak dobre to przyniosło efekty i jak duży udział mieli w tym pracownicy firmy oraz proklienckie podejście do partnerów biznesowych, opowiada Adam Mamok, CEO Grupy Essilor na Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię i Ukrainę.

-> Pobierz raport najciekawszych innowacji powstałych pod wpływem kryzysu  COVID-19

Adam Mamok specjalizuje się w sprzedaży i zarządzaniu w sektorze zaawansowanych technologii. Posiada kilkunastoletnie doświadczenie w zakresie zarządzania. Jest autorem wielu artykułów związanych z zarządzaniem, motywacją oraz strategią funkcjonowania firm.

Poprzednio przez 6 lat był Dyrektorem Zarządzającym Essilor Polonia, a wcześniej Dyrektorem Sprzedaży. Doświadczenia menedżerskie zdobył również w japońskim koncernie Konica Minolta, gdzie zajmował szereg kluczowych stanowisk.

Prywatnie żonaty, ojciec dwóch synów. Pomimo trudnej do pogodzenia sztuki balansu między życiem prywatnym a zawodowym rozwija równolegle swoją pasję muzyczną. Jest basistą, wokalistą, kompozytorem oraz liderem zespołu Catharsis. Nagrywa płyty, teledyski i jest aktywnym uczestnikiem metalowej sceny w Polsce.

REBOUND 2020: Czy mógłbyś opowiedzieć naszym czytelnikom o tym, czym dokładnie zajmuje się Essilor i największych sukcesach, jakie udało się Wam osiągnąć jeszcze przed pandemią?

Adam Mamok: Grupa Essilor (Essilor Polonia, JZO i Jai Kudo) jest niekwestionowanym liderem na rynku producentów szkieł okularowych, urządzeń pomiarowych, a jednocześnie najbardziej rozpoznawalnym przez optyków dostawcą soczewek okularowych w Polsce. Corocznie do naszych klientów wysyłamy ich blisko 5 mln.

Nasza największa spółka, a zarazem polska firma optyczna o najdłuższej historii w Polsce, JZO Polski Ekspert Optyczny właśnie obchodzi 75. rocznicę powstania. Śmiało mogę stwierdzić, że co drugi okularnik w Polsce ma przynajmniej jedną parę okularów ze szkłami naszej produkcji. Jesteśmy też dostawcą sprzętu optycznego. Aparatura, którą spotykamy w salonie optycznym i gabinecie okulistycznym często także pochodzi z jednej z naszych firm.

Ostatnich kilka lat przed pandemią to dla nas czas bardzo dynamicznego rozwoju i sukcesów pod względem sprzedaży, budowania świadomości marek, ale także całego szeregu programów edukacyjnych wspierających ochronę wzroku Polaków. Współpracujemy z fantastycznymi osobami, takimi jak np. Krystyna Czubówna, Danuta Stenka, Artur Żmijewski, Maciej Orłoś, Marzena Rogalska, Małgorzata Rozenek-Majdan, Katarzyna Cichopek czy Anna Dereszowska, które pomagają nam opowiadać o ogromnej roli, jaką dla naszego zdrowia, samopoczucia, a w przypadku dzieci i ich rozwoju odgrywa profilaktyka wzroku.

Właśnie teraz jesienią, prowadzimy wielką digitalową kampanię #TestWzrokuChallenge. Społeczność social mediów ma jedno zadanie – przetestować swój wzrok za pomocą prostego i bezpłatnego narzędzia online i zaprosić innych do inicjatywy. Im więcej osób przetestuje swój wzrok, tym więcej dzieci dostanie od nas bezpłatne okulary. Wspieramy w ten sposób SOS Wioski Dziecięce oraz rodziny zastępcze w Polsce.

Nasza świadomość dotycząca konieczności dbania o wzrok wśród Polaków jest nadal bardzo niska. Jesteśmy na dole tabeli Europy. Nowoczesne rozwiązania technologiczne są wciąż mało znane i tylko edukacja i jeszcze raz edukacja może to zmienić. Naszą misją jest dbanie o wzrok milionów Polaków – 7 dni w tygodniu i 24h na dobę.

REBOUND 2020: W jakiej sytuacji znaleźliście się po oficjalnym zamrożeniu gospodarki?

Adam Mamok: Jak większość firm operujących w branży współpracującej z detalem, znaleźliśmy się w trudnej sytuacji. Z dnia na dzień zostały zamknięte galerie handlowe, szczególnie usługi i handel dobrami innymi niż podstawowe uległy wręcz zamrożeniu. Dotknęło to także optyków. 90% salonów optycznych zawiesiło działalność. Tym samym obroty spadły o 90%.

Trzeba wziąć też pod uwagę, że instrumenty optyczne czy urządzenia do szlifowania soczewek stanowią część inwestycyjną naszego portfolio i branży. Nikt nie inwestuje w sprzęt, gdy jego gabinet został zamknięty. Priorytetowo – musieliśmy więc pracować nad przywróceniem poczucia bezpieczeństwa na rynku.

Teraz, patrząc z dystansu, mogę nie tylko ze spokojem, ale i z dumą mówić o naszych decyzjach. Mamy ku temu powody – mniej więcej tydzień zajęło nam otrząśnięcie się z pierwszego szoku, podjęcie najważniejszych strategicznych decyzji i wdrożenie skutecznego programu, który pomógł nam i wielu naszym partnerom – niezależnym salonom optycznych w całej Polsce. Na co dzień pracujemy z blisko 3 000 takich salonów, co pokazuje naszą pozycję w kraju – zarówno jako Grupy, jak i naszych firm Essilor Polonia, JZO i Jai Kudo.

MOJ BEZPIECZNY SALON OPTYCZNY[3]-kopia

REBOUND 2020: Jakie aktywności podjęliście, aby zachować stabilność sprzedaży i dobry wizerunek firmy?

Adam Mamok: Przede wszystkim zadbaliśmy o naszych ludzi, a także naszych partnerów, niezależnych polskich optyków. Walczyliśmy o każde stanowisko pracy. Musieliśmy zdecydować o tym czy kontynuujemy produkcję czy zarządzamy postój. Szybko opracowaliśmy komplet procedur bezpieczeństwa i dzięki nim mogliśmy kontynuować produkcję. Działaliśmy tak, aby utrzymać płynność finansową, a płatności mogły do nas spływać.

Jak udało nam się to zrobić? Musieliśmy pomóc naszym partnerom otworzyć ponownie ich salony. I sprawić, aby pacjenci znów mogli je odwiedzać. I tak powstał projekt „Mój Bezpieczny Salon Optyczny”, nazywany też „Tarczą antykryzysową dla polskiego rynku optycznego”. Powstała platforma z lokalizatorem, na której każdy salon mógł się oznaczyć, że pełni dyżur w czasie lockdownu, a każdy z nas, potencjalnych pacjentów mógł i nadal może znaleźć tam dobrego optyka w najbliższej okolicy.

Dla kogoś, kto nie ma problemów ze wzrokiem to może niewiele znaczy, ale dla nas okularników to być albo nie być – nie tylko w kryzysie!

REBOUND 2020: Pomysł wydaje się dość prostym sposobem jak pomagając innym, pomóc ratować swój biznes. 

Adam Mamok: Z pozoru wygląda to prosto, ale proste nie było. Zastosowaliśmy różne modele cash flow krótko i długoterminowe, zmieniliśmy biznesplan i forecasty, zakładając czarny scenariusz, czyli że biznes szybko się nie podniesie. Wszystko po to, aby przygotować się na jeszcze trudniejsze warunki. Nikt nie wiedział co się dzieje i jak długo to potrwa.

Podsumowując to co zrobiliśmy: zadbaliśmy o bezpieczeństwo ludzi, zadbaliśmy o komunikację z klientami i o ciągłość funkcjonowania naszych spółek. Jest jeszcze jedna ważna troska, którą wykazaliśmy – ponieważ salony optyczne zamknęły się na dłuższą chwilę, wykorzystaliśmy ten czas na przeprowadzenie szkoleń online, które w normalnych warunkach też się odbywają, tym razem jednak miały szczególny sens, rolę i zakres. Prawo, finanse, psychologia kryzysu, legislacja, bezpieczeństwo sanitarne i wiele innych.

Potraktowaliśmy naszych partnerów tak, jak sami chcielibyśmy być potraktowani. My nie możemy istnieć bez nich. Musimy działać razem, jak jeden powiązany organizm. I to nas wyróżnia spośród innych firm – wspólnie z innymi managerami uznaliśmy, że to my, jako największy podmiot na rynku, musimy być motorem działań w naszej branży. W początkowym okresie lockdownu optycy byli przerażeni sytuacją. Chcieliśmy im pokazać, że działamy dalej i razem to przetrwamy!

Zostań Partnerem REBOUND 2020

93916360_616862098892900_4135104296800747520_n[3]-kopia

 

REBOUND 2020: Jaka była Twoja najistotniejsza decyzja, którą podjąłeś w firmie od początku ogłoszenia izolacji społeczeństwa i dlaczego?

Adam Mamok: W ramach naszej firmy walczyliśmy o każde miejsce pracy. Objęliśmy takim parasolem ochronnym ponad 500 osobową grupę pracowników w Polsce, na Litwie, w Estonii i w Ukrainie. Przeprowadziliśmy ich przez lockdown suchą stopą. Stworzyliśmy grupę na Facebooku dla naszych ludzi dedykowaną wszystkim pracownikom, nie tylko z Polski (mamy zespół mówiący 8 językami). Mówiliśmy do naszych ludzi, nagrywaliśmy motywujące filmy kierowane do tych, którzy przebywali w domach lub na kwarantannie, ale i do tych, którzy musieli być obecni w biurach obsługi klienta czy zakładach produkcyjnych, zajmować się logistyką.

Podjęliśmy wiele różnorodnych działań i przyniosły one bardzo dobre efekty. Przez najtrudniejszy czas przeprowadziliśmy wszystkie nasze spółki bez większych strat. A to co było niesamowite i zaskoczyło nas najbardziej to nasze wyniki za lipiec. Finansowo jesteśmy powyżej wyniku sprzed roku! I na to zapracowaliśmy wszyscy. Efekt przerósł nasze marzenia i oczekiwania. To najbardziej namacalny wynik naszej pracy w czasie pandemii koronawirusa. Potwierdziła się po raz kolejny teza, że nic nie jest ważniejsze od ludzi.

REBOUND 2020: Jaką strategię dotyczącą inwestycji i kosztów przyjąłeś na początku kryzysu?

Adam Mamok: Strategia była oczywista: przygotowujemy się na najczarniejszy scenariusz, tniemy wszelkie koszty, walczymy o każde miejsce pracy, dbamy o płynność finansową.

REBOUND 2020: Co byś zrobił pół roku temu, gdybyś wiedział, że nastąpi kryzys?

Adam Mamok: Niczego bym nie zmienił, bo nie mógłbym. Już od pewnego czasu przewidywaliśmy, że kryzys nadejdzie. Zaskoczyło nas więc nie to, że się pojawił, ale to skąd nadszedł. Wirus zaskoczył cały świat. Byliśmy przygotowani na to, że będziemy musieli poradzić sobie ze spowolnieniem gospodarczym. Gdy stało się ono faktem, to zdecydowanie szybciej niż inne firmy uporaliśmy się z nowymi wyzwaniami. Wiele firm odkryło teraz narzędzia cyfrowe i pracę online. My przygotowywaliśmy się do rewolucji cyfrowej od pewnego czasu. Po prostu u nas nadeszła szybciej.

REBOUND 2020: Jakie cechy, które posiada Twoja firma, pozwoliły odbić się od kryzysu?

Adam Mamok: Jesteśmy otwarci i nastawieni na partnerstwo. To dlatego, że myśląc jak wybrnąć z problemu jaki nam przysporzył Covid-19, nie myśleliśmy o sobie tylko o pomocy naszym partnerom. Od zawsze też doceniamy ogromna rolę komunikacji. Dlatego wymyśliliśmy pierwszą akcję „Polska w okularach” i kolejną „Mój bezpieczny salon optyczny”. Przestoje na rynku potraktowaliśmy jako szansę i wykorzystaliśmy ten czas najlepiej jak mogliśmy.

Rozmawialiśmy z klientami, pacjentami, naszymi pracownikami. Komunikowaliśmy się! Okazywaliśmy sobie wsparcie, tak jak robimy to na co dzień. Tak myślimy o biznesie – jak o szeregu naczyń połączonych. Zachęcaliśmy optyków, aby byli aktywni, chcieli dopasować do nowej rzeczywistości swój sposób pracy, co pozwoliło im szybko ponownie otworzyć swoje salony. Działaliśmy razem, ramię w ramię.

fot.3[1]-kopia

REBOUND 2020: Jakich 3 rad udzieliłbyś innym przedsiębiorcom i managerom na skuteczne zarządzanie kryzysem?

Adam Mamok: Dbaj o ludzi, bo bez nich nie osiągniesz niczego.

Dbaj o firmę i jej płynność finansową, bo nigdy nie wiesz, co może się wydarzyć.

Myśl perspektywicznie, wykorzystując nowe technologie, bo są przyszłością twojej firmy, bez względu na to czym się zajmujesz.

Topics: wywiad case study
REBOUND 2020

Written by REBOUND 2020

Featured