5 min read

Kryzys na rynku pracy? Jak wyróżnić się w branży doradców zawodowych

2020-09-09 11:15:41

Grafiki do Bloga (25)

Rynek pracy od czasu ogłoszenia pandemii i zablokowania przez rząd gospodarki uległ drastycznej zmianie, która wpłynęła również bezpośrednio na funkcjonowanie nawet dobrze prosperujących firm rekrutacyjnych. Przedsiębiorstwa, zamiast rekrutować, zaczęły masowo zwalniać pracowników, co poskutkowało drastycznym spadkiem zleceń dla firm zewnętrznych.

Jak się okazuje, przyparcie do muru i zmiany na rynku spowodowane przez lockdown potrafiły rozbudzić w przedsiębiorcach chęci na wdrożenie dotąd niezrealizowanych pomysłów, które wydawały się wcześniej niepotrzebne. Kryzys zmotywował do dywersyfikacji działań biznesowych, a nawet pomógł odczytać aktualne potrzeby rynku, zwłaszcza z punktu widzenia kandydatów, każdego dnia tracących pracę.

Okazało się również, że chęć pomocy i unikalny styl komunikacji pozwalają wyróżnić się na rynku doradców, który jest na ten moment bardzo nasycony.

Jak pomagając potrzebującym, możemy zbudować nowy wizerunek marki i skutecznie stworzyć zaangażowaną społeczność, która ufa i widzi w nas wsparcie, opowiada Agnieszka Śladkowska, założycielka firmy Gorilla Job, pomagającej kandydatom w procesach rekrutacyjnych.

-> Pobierz raport najciekawszych innowacji powstałych pod wpływem kryzysu  COVID-19

REBOUND 2020: Czy mogłabyś opowiedzieć naszym czytelnikom o tym, czym dokładnie zajmuje się Wasz firmowy Goryl i o największych celach, jakie udało się Wam osiągnąć jeszcze przed pandemią?

Agnieszka Śladkowska: Gorilla job powstała pierwotnie jako wsparcie dla pracodawców w zatrudnianiu pracowników. Rynek był do tego idealny, firmy miały coraz większy problem ze znalezieniem wartościowych ludzi. Z założenia nie miała to być jednak zwykła agencja rekrutacyjna.

Nie lubię rzeczy standardowych i rozwiązań, które na rynku już są. Prowadzone przez nas rekrutacje miały dwa ważne elementy, po pierwsze wyszukiwaliśmy bezpośrednio odpowiednich pracowników, trafiając do najlepszych na rynku, po drugie każdy proces rekrutacji, bez względu na poziom stanowiska był trzy etapowy: wywiad telefoniczny, assessment center - czyli sprawdzenie kompetencji potrzebnych na danym stanowisku i rozmowa bezpośrednia.

Wszystko szło pięknie, zlecenia wpadały w zasadzie same, byliśmy w stanie w 2 tygodnie wykonać rekrutacje, z którymi firmy próbowały sobie poradzić miesiącami. Do tego poza rekrutacjami realizowaliśmy szkolenia audytowe. Podczas szkolenia określaliśmy, co w zespole nie działa, jakich kompetencji brakuje pracownikom, a samo szkolenie wspierało budowanie relacji w zespole.
I wtedy, kiedy było już bardzo dobrze, pojawiła się pandemia. Oczywiście, żeby było zabawniej, niedługo po wynajęciu większego biura.

REBOUND 2020: W jakiej sytuacji znaleźliście się po ogłoszeniu przez rząd częściowego zamrożenia gospodarki?

Agnieszka Śladkowska: W zasadzie z dnia na dzień wszystkie prowadzone rekrutacje zostały wstrzymane. Firmy, zamiast zatrudniać, zaczęły zwalniać. Stało się jasne, że budżety rekrutacyjne i szkoleniowe zostaną przesunięte na inne cele i że musimy zacząć robić coś innego, lub może się okazać, że nie przetrwamy przedłużającej się pandemii.

118947119_1203410136681872_1084263341891547932_n

REBOUND 2020: Jakie były Twoje najważniejsze decyzje w zakresie funkcjonowania firmy i w jaki sposób postanowiłaś ratować zaistniałą sytuację?

Agnieszka Śladkowska: Bardzo szybka zmiana działania firmy, jeszcze zanim doszło do większości z nas, że pandemia nie potrwa 2 tygodnie czy miesiąc. Myślę, że w takiej sytuacji warto podejmować zdecydowane działania. U nas było z tym trochę prościej.

Kiedy powstała firma zależało mi na wsparciu kandydatów w procesie rekrutacji. Niestety minusem był wtedy rynek pracy, który nie wymuszał na kandydatach takiego przyłożenia się do rekrutacji, jak obecnie. Pod koniec marca było dla mnie jasne, że musimy wrócić do tego pomysłu.

1 kwietnia ruszyliśmy z naszymi kanałami w mediach społecznościowych. W których, uwaga, to Goryl stał się wsparciem dla kandydatów. To było z jednej strony ryzyko, z drugiej strony duża szansa. Dzięki Gorylowi mogliśmy zbudować w łatwy sposób osobowość marki, ale też szybko wywołać emocje z nią związane i emocje do niej. To właśnie Goryl, jego chęć pomocy i styl pozwoliły nam się wyróżnić na rynku doradców, który jest na ten moment bardzo nasycony.

Bardzo szybko okazało się, że to był strzał w 10. Kiedy maile od kandydatów zaczynały się od słów „Mój Kochany Gorylu”, wiedzieliśmy, że obraliśmy dobry kierunek.

REBOUND 2020: Jaką strategię dotyczącą inwestycji i kosztów przyjęłaś na początku ogłoszenia lockdownu?

Agnieszka Śladkowska: Racjonalnej inwestycji w nowy sposób działania, wszystkie nasze siły zostały tam przesunięte. Kosztów nie mogliśmy i tak zmniejszyć, ponieważ zarządca budynku nie zgodził się na zmniejszenie naszego biura, choć jego część nigdy nie była używana, bo zanim się do niej wprowadziliśmy, rozpoczęła się pandemia.

-> Pobierz raport najciekawszych innowacji powstałych pod wpływem kryzysu  COVID-19

 

REBOUND 2020: Jakie decyzje podjęłabyś wcześniej, gdybyś wiedziała, że nastąpi tego rodzaju kryzys?

Agnieszka Śladkowska: Rozwijałabym od razu drugą nogę firmy, która by się rozrosła w bezpiecznych warunkach.

REBOUND 2020: Jakie cechy posiada więc Twoja firma, które pozwoliły odnaleźć się, tak szybko, w specyficznych i trudnych warunkach dla rozwoju?

Agnieszka Śladkowska: Przede wszystkim wyróżnia się komunikacją z kandydatami, która z jednej strony jest profesjonalna i bazuje na wiedzy, ale z drugiej zabawna i bezpośrednia.

Goryl ma tę przewagę, że jest z kandydatem na “Ty”. Ludzie dużo chętniej opowiadają mu o swoich niepowodzeniach i obawach. Świetnie obserwuje się relacje, które tworzą z Gorylem nasi klienci.

Do tego chętnie po prostu pomagamy, nie zostawiamy wiedzy dla siebie. Od początku pandemii pomogliśmy ponad 250 osobom w przygotowaniu CV bezpłatnie. Co tydzień, we wtorki, dajemy też 5 bezpłatnych analiz dla naszej społeczności na Facebooku. Dzielenie się wiedzą, nie tylko za pieniądze, procentuje. O Gorylu coraz więcej się mówi, ludzie wracają do nas, często pisząc, że to Goryl jest pierwszym, któremu piszą, że dostali nową pracę. To są świetne emocje i bycie firmą, która je wywołuje i jest w ich centrum to bardzo dobra baza, żeby wprowadzać kolejne usługi.

Wszystko, na czym bazujemy, jest stworzone przez nas, po analizach rekrutacji i rozmowach z rekruterami i kandydatami. Nawet wzór CV, na którym bazujemy, jest naszym autorskim pomysłem, po zweryfikowaniu czego szukają rekruterzy.

REBOUND 2020: Czego do tej pory nauczył Cię kryzys spowodowany pandemią?

Agnieszka Śladkowska: Pewnie to będzie banalne, ale stabilność jest ułudą. Żyjemy w czasach, kiedy największą wartością jest umiejętność dostosowania się do zmieniającego się świata. Jeśli to masz, wygrywasz, jeśli nie, może czas wrócić na etat.

REBOUND 2020: Jak widzisz działania Gorilla job po zakończeniu pandemii i powrocie do “normalności”?

Agnieszka Śladkowska: Chciałabym, żebyśmy byli w stanie wspierać ludzi i na poziomie bezpośredniego doradztwa i dzięki automatyzacji. Gorilla job ma ambicje zrobić w świecie rekrutacji większe zamieszanie.

118951085_597879694428198_2765014390425355743_n

REBOUND 2020: Jakie 3 rady udzieliłabyś innym przedsiębiorcom i managerom na skuteczne zarządzanie kryzysem?

Agnieszka Śladkowska: Bycie racjonalnym i nieuleganie emocjom.

Nie teoretyzowanie, co możemy zrobić inaczej, ale ciągłe poszukiwanie nowych rozwiązań, jak jeszcze lepiej możemy spełnić potrzeby naszego klienta.

Szukanie okazji biznesowych i działanie tym intensywniejsze, im większy kryzys nas dosięga. To w kryzysie wiele firm ulega negatywnej propagandzie i traktuje to jako usprawiedliwienie zwolnienia aktywności. A to właśnie wtedy jest często największa szansa na niebywały sukces.

Topics: wywiad case study
REBOUND 2020

Written by REBOUND 2020

Featured