4 min read

Zoe Adamovicz - Wyzwania w dobie gospodarczych transformacji.

2020-05-06 15:53:14

Grafiki do Bloga (6)

Zoe Adamovicz, założycielka i CEO Neufund, uznana za jedną z najbardziej wpływowych kobiet w dziedzinie startupów, inwestorka, mentorka, joginka, ekspertka w dziedzinie blockchainu, tokenizacji przedsiębiorstw technologicznych, fintech i venture capital, opowiada o wyzwaniach w dobie gospodarczych transformacji.

-> Pobierz raport najciekawszych innowacji powstałych pod wpływem kryzysu  COVID-19

Łukasz Grass: Zoe, zacznijmy od sportowego aspektu Twojej działalności, bo wydaje mi się, że po tej pandemii, jedną z pierwszych rzeczy, jaką powinno się przedyskutować na zarządach firm, to motywacja i angażowanie pracowników do jeszcze zdrowszego życia wewnątrz swojej organizacji i prywatnie.

Zoe Adamowicz: Mam taką nadzieję. Zawsze starałam się motywować wszystkich pracowników w biurze do sportu i zdrowego życia. Ludzie zaczynają dostrzegać, że jest to coś, co pomaga żyć.

Jak zostałaś instruktorką jogi?

Joga towarzyszyła mi od zawsze, podobnie jak sport w ogóle. Jestem typem sportowca amatora, który lubi zmieniać dyscyplinę mniej więcej raz na rok, raz na dwa. W zeszłym roku był to bodybuliding, w tym roku to są sztuki walki i wspinaczka górska. Natomiast joga... Odkąd zaczęłam ją uprawiać zauważyłam, że wystarczy dać jej szansę, uprawiać ją codziennie, żeby zobaczyć, jak zmienia się wszystko wokół ciebie, jak ogromny ma wpływ na wyniki we wszystkim, również na wyniki w innych dyscyplinach sportu. Joga to też medytacja, raz dziennie daje mi szansę na taką wielką pauzę, na to, żeby zobaczyć i uświadomić sobie, co się tak naprawdę wokół mnie dzieje.

A co się dzieje teraz na świecie? Jak bardzo i w jakich obszarach przyśpieszy czwarta rewolucja przemysłowa? Jakie wyzwania przed nami stoją?

Nazywam ten czas, czasem wielkiej pauzy, wszystko się zatrzymało. I to sprawia, że po pierwsze zaczynamy bardziej dostrzegać problemy, o których wcześniej wiedzieliśmy, ale trochę były obok nas, nigdy nie były tak namacalne jak teraz. Niebieskiego nieba nad Los Angeles, już się nie da „odzobaczyć”. To pokazało wielu ludziom, że zanieczyszczenie tego miasta było ogromne. I to nie jest już kwestia debaty, każdy obywatel na własne oczy zobaczył, że problem zmian klimatu i zanieczyszczenia środowiska to ogromne wyzwanie. Podobnie było w chińskich miastach. Widać, że natura po prostu wraca do życia i tak naprawdę gdybyśmy wzięli się z takim zapałem za zmiany klimatyczne, z jakim się wzięliśmy za koronawirusa, to być może nie byłoby tak ciężko tę naszą Ziemię uratować. Ale jest druga strona medalu. Pandemia pokazała, że w wielu krajach opieka zdrowotna jest na kiepskim poziomie, nie jest w stanie dostarczyć bazowego wyposażenia nawet pracownikom medycznym.

Poza tym cały biznes powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, co jest sukcesem? Czy ja, jako businesswomen powinnam inwestować w fabrykę np. w Chinach, która zanieczyszcza powietrze, żeby ona odbiła się po kryzysie i znowu generowała dwucyfrowe przychody, ale też zanieczyszczała podwójnie środowisko, czy raczej inwestuję na przykład w filtry, które mają tę fabrykę zmienić. Co jest większym sukcesem? Definicja sukcesu jest oparta w zasadzie wyłącznie o wzrost, ale może warto też patrzeć na inne. W Neufund zawsze zajmowaliśmy się inwestycjami, które były przede wszystkim inwestycjami wysokiego ryzyka. Ostatnio coraz częściej zastanawiamy się nad tym, czy nie warto inwestować nie tylko w to, co nie szkodzi, ale przede wszystkim w to, co poprawia.

Prowadzisz biznes, który w DNA ma wpisaną cyfryzację. Gdybyś mogła doradzić, na co w czasach kryzysu menadżerowie i CEO powinni zwrócić uwagę najbardziej?

Przeczekiwanie z jednej strony nie do końca ma sens, z drugiej strony robienie gwałtownych ruchów również. Widzę, że inwestorzy wstrzymali oddech. To, co jest bardzo ważne, to utrzymywanie kontaktu z ludźmi, utrzymanie swojego zespołu, żeby szedł do przodu.

zoe2

W jaki sposób dbasz o zmniejszenie negatywnego skutku utrzymywania social distancing w swojej firmie?

My pracowaliśmy bardzo dużo na Slacku, więc takie firmy jak moja, nie odczuwają tej zmiany tak bardzo jak tradycyjny biznes, dużo życia firmowego i tak przebiegało u nas w internecie. Wprowadziliśmy jednak więcej spotkań zespołów, ale jeżeli firma zajmuje się pracą nie tylko wytwórczą, ale też twórczą, taki model nie zadziała na dłuższą metę. Jeżeli można chodzić do biura, lepiej raz na jakiś czas spotkać się z zespołem face-to-face. Pamiętajmy o tym, że nie da się zastąpić kontaktów międzyludzkich. Komunikacja to jest coś znacznie bardziej subtelnego i znacznie bardziej ważniejszego niż wymiana informacji przez internet. Komunikacja jest wielopoziomowa. Nie wyobrażam sobie jakichś większych negocjacji odbywających się na przykład przez telefon.

Czy ten kryzys wywoła skokowy wzrost automatyzacji, cyfryzacji, rewolucji przemysłowej 4.0?

Mam nadzieję, że skończy się tym, że to, co powinno ulec cyfryzacji, zostanie cyfryzacji poddane, na przykład praca urzędów. Pracujemy dosyć dużo z regulatorami finansowymi. W jednym z urzędów w pewnym europejskim kraju kupiono pracownikom laptopy, wszyscy poszli do domu, ale później okazało się, że pracują na tajnych danych, a serwery są w biurze. Nikt nie pomyślał o tym, że nie da tak prosto zastosować zwykłego laptopa do home office. Cały urząd stoi, ale na pewno w tej dziedzinie będzie więcej inwestycji, tym bardziej, że to są zadania w miarę łatwe do wykonania. Wszystkie rozwiązania są, tylko trzeba się ruszyć i je po prostu wdrożyć.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

Topics: wywiad
Łukasz Grass

Written by Łukasz Grass

Dziennikarz, autor książek, triathlonista amator, założyciel i redaktor naczelny Akademii Triathlonu

Featured